Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kumin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kumin. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 stycznia 2018

AROMATYCZNY DAL Z SUSZONEGO GROCHU



Moi drodzy, po świątecznych specjałach pora wrócić do normalności i zjeść talerz aromatycznej i pożywnej zupy (gwarantuję, że będzie smakować wyśmienicie!).
Grochowy dal, jak wszystkie potrawy tego typu, jest bardzo prosty w przygotowaniu.
Wystarczą cztery składniki: suszony groch, cebula lub por, seler naciowy i opcjonalnie karczochy.
Wszystkie świeże składniki należy razem z przyprawami lekko podsmażyć, dodać wcześniej namoczony groch, całość zalać wodą lub rosołem warzywnym i ugotować.
Gotowy dal proponuję przed podaniem posypać natką świeżej kolendry i pokropić sokiem z cytryny.
Smacznego!


Składniki na 4 porcje:

1 szklanka suszonego grochu
1 por lub 2 średnie cebule
2 gałązki selera naciowego
4 szt. karczochów świeżych lub konserwowych
1 liść laurowy
2 ziarna ziela angielskiego
1/2 łyżeczki mielonych ziaren kolendry
1/2 łyżeczki mielonego kuminu
kilka ziaren kardamonu
2 łyżki oleju kokosowego


Przygotowanie:

Groch zalać wodą i pozostawić na kilka godzin.
Następnie przełożyć na sitko i przepłukać pod bieżącą wodą.
Wszystkie świeże składniki pokroić.
W garnku rozgrzać olej kokosowy i wsypać suche przyprawy, dodać liść laurowy i podsmażyć.
Dodać warzywa i groch.
Całość połączyć i dusić jeszcze ok. 5 minut.
Po tym czasie całość zalać 1,5 l wody lub rosołu warzywnego.
Gotować do momentu, aż groch będzie bardzo miękki.

niedziela, 15 października 2017

ROZGRZEWAJĄCY KREM Z JARMUŻU I BROKUŁU



Po tych wszystkich słodkościach jakie ostatnio Wam zaserwowałam proponuję nieco odpoczynku i zapraszam na smaczny zielony krem, który, mam nadzieję, pomimo jesiennej aury wniesie swym smakiem i kolorem nieco optymizmu i radości do dnia codziennego! :)
Krem oprócz jarmużu i brokułu zawiera solidną porcje rozgrzewającego imbiru i gałki muszkatołowej, a całość dla uzyskania lepszego smaku i kolorystyki, zaciągnięta jest mleczkiem kokosowym.
Kochani, zapraszam do degustacji!


Składniki:

1 średni brokuł
4-5 liści jarmużu
1 cebula
1 ząbek czosnku
kawałek świeżego imbiru
solidna szczypta świeżo startej lub mielonej gałki muszkatołowej
1 puszka mleka kokosowego
1/2 łyżeczki kuminu
1/2 łyżeczki soku z cytryny
1 liść laurowy
2 łyżki oliwy

Przygotowanie:

Oczyszczony brokuł podzielić na różyczki. Z liści jarmużu usunąć nerwy i pokroić.
Cebulę i czosnek, obrać i pokroić.
Imbir obrać i zetrzeć na tarce.
W garnku rozgrzać tłuszcz, wsypać kumin, dodać liść laurowy, pokrojoną cebulę, czosnek i imbir. Całość podsmażyć ok. 1 minutę.
Następnie dodać brokuł i jarmuż, połączyć z podsmażoną cebulą i czosnkiem, jeszcze chwilę smażyć, a następnie całość zalać 1/2 l wody i mlekiem kokosowym.
Całość zagotować, a następnie pozostawić na wolnym ogniu i gotować jeszcze pół godziny.
Z ugotowanych warzyw usunąć liść laurowy, a całość dokładnie zblędować do uzyskania jednolitej i aksamitnej konsystencji kremu.
Na sam koniec dodać sok z cytryny i gałkę muszkatołową.


Smacznego!

niedziela, 18 czerwca 2017

WEGAŃSKIE ESKALOPKI Z KASZY GRYCZANEJ I FASOLI



Moi drodzy, dzisiaj mam dla Was bardzo ciekawą propozycję na szybki obiad!!!
Sycące, bezglutenowe, wegańskie eskalopki z kaszy gryczanej i czerwonej fasoli.
Możecie usmażyć je na oleju lub w wersji dietetycznej upiec w piekarniku.
Jedne i drugie smakują fantastycznie.
Moim ulubionym dodatkiem do smakowitych i chrupiących eskalopek jest sałatka z buraka i marchewki,a na cieplejsze dni alternatywą jest orzeźwiające gazpacho.
Witaminy i minerały zawarte w niepalonej kaszy gryczanej i fasoli są dla naszego organizmu naturalnym i pełnowartościowym źródłem energii którego nie zastąpią żadne nawet najlepsze witaminowe suplementy.
Zapraszam do degustacji!!!


Składniki:

1 szklanka kaszy gryczanej niepalonej
3/4 szklanki suchej fasoli
1 cebula
1 ząbek czosnku
1 łyżka wędzonej papryki
1 łyżeczka octu jabłkowego
2 łyżki mąki z soczewicy lub ciecierzycy
1/2 łyżeczki mielonego kuminu
1 łyżeczka oregano
1 łyżka oleju
sól i świeżo mielony pieprz do smaku


Przygotowanie:

Fasolę zalać wodą i odstawić, najlepiej na całą noc.
Następnie przesypać do większego garnka, zalać wodą (ok 4-5 cm nad powierzchnię fasoli), posolić i ugotować do miękkości.
Kaszę zalać dwoma szklankami wody, posolić i ugotować do miękkości.
Cebulę i czosnek obrać, posiekać.
Na patelni rozgrzać łyżkę oleju, dodać cebulę, czosnek, kumin, oregano i paprykę, całość podsmażyć ok. 5 minut, mieszając od czasu do czasu, a następnie odstawić do wystygnięcia.
Ugotowane i przestudzone składniki przełożyć do malaksera (fasolę razem z wodą), dodać pozostałe składniki, czyli usmażoną z przyprawami cebulę, mąkę i ocet jabłkowy, całość zmiksować, ale nie na gładko, tak aby były widoczne kawałki fasoli i kaszy.
Masę odstawić na 15 minut.
Blaszkę wyłożyć papierem do pieczenia, a następnie łyżką nakładać niewielkie porcje masy.
Umieścić w nagrzanym do 180C piekarniku i piec ok. 40 minut, aż będą lekko przyrumienione.
W alternatywnej wersji smażyć na patelni z dwóch stron na złoty kolor.
Smacznego!!!

piątek, 19 maja 2017

WYTRAWNA TARTA BEZ PIECZENIA



Nie wiem jak Wy, ale ja osobiście bardzo lubię wytrawne tarty, zdecydowanie wygrywają ze wszystkimi słodkimi odpowiednikami.
Najchętniej przygotowuję je w pełni sezonu, kiedy mamy pod dostatkiem świeżych warzyw i owoców.
Wówczas mam nieograniczone pole do popisu!
Ostatnio odkryłam, że można uprościć przygotowanie takiej tarty i zrobić ją po prostu na zimno, używając do tego krakersów zamiast tradycyjnego kruchego ciasta, którego przygotowanie bądź co bądź przysparza nieco pracy i bałaganu.
Wypełnienie czyli farsz zrobiłam z kilku składników i przypraw: soczewica czerwona, cebula i czosnek.
Składniki cudownie się dopełniają zarówno pod względem smakowym jak i konsystencji.
Tarta jest naprawdę pyszna (można podać ja z bukietem świeżych warzyw lub ulubionym sosem),
a do tego ekspresowa w przygotowaniu, dlatego też bez wątpienia
będzie u mnie niekwestionowanym kulinarnym hitem tego lata.


Składniki:

1 szklanka soczewicy czerwonej lub żółtej
2 łyżki oleju kokosowego
1 cebula
1 ząbek czosnku
1 łyżeczka papryki słodkiej wędzonej
szczypta gałki muszkatołowej
1/2 łyżeczki kurkumy
szczypta kuminu
1 łyżeczka soku z cytryny
2 szklanki bulionu lub wody
1 liść laurowy
sól do smaku

Na spód:

150 gram krakersów
3 łyżki oleju kokosowego


Przygotowanie:

Spód:

Krakersy zmielić w malakserze lub zetrzeć na tarce, połączyć z olejem kokosowym, a następnie wykleić równomiernie foremkę o średnicy 22 cm.
Całość odstawić na 1h do lodówki.

Wypełnienie tarty:

Soczewicę zalać bulionem lub wodą i odstawić na godzinę.
Cebulę i czosnek obrać i posiekać.
W garnku rozgrzać dwie łyżki oleju kokosowego, dodać posiekaną cebulę, czosnek, paprykę, kurkumę,liść laurowy i kumin, wymieszać i chwilę podsmażyć, aż cebula lekko się zeszkli.
Następnie wlać namoczoną soczewicę i całość gotować do miękkości.
Lekko przestudzić, usunąć liść laurowy, dodać gałkę muszkatołową, sok z cytryny, w razie potrzeby doprawić solą i całość dokładnie zblendować. Jeśli konsystencja będzie zbyt gęsta dolać 1/4 szklanki bulionu lub wody.
Gotową masę wylać na wcześniej przygotowany i schłodzony spód, wyrównać powierzchnię i ponownie umieścić na 2 h w lodówce.

sobota, 29 kwietnia 2017

WEGAŃSKIE TAPAS Z FALAFELEM O SMAKU CHORIZO



Miłośników kuchni hiszpańskiej nie muszę chyba specjalnie zachęcać do tej przekąski.
Słynne mini kanapeczki swym apetycznym wyglądem i fikuśnym kształtem skuszą chyba każdego.
Te najbardziej popularne są z dodatkiem szynki serrano, kiełbasy chorizo, anchias lub tortilli, nie może zabraknąć również dekoracyjnych dodatków takich jak oliwki, papryczki gindillias, marynowany czosnek...
Wymieniłam tutaj w skrócie tylko niewielką część, bo różnorodność jest naprawdę imponująca.
Na szczęście w ostatnim czasie, wraz z rosnącą liczbą wegetarian i wegan, nastąpiły duże zmiany i coraz częściej można spotkać w karcie wegańskie odpowiedniki tradycyjnych tapas.
Już niebawem majówka i choć pogoda nie zachęca do pikników i grillowania, pomyślałam, że warto mieć w zanadrzu przepis na smaczną przekąskę; przecież ten pogodowy impas nie może ciągnąć się w nieskończoność i w końcu na pewno wyjrzy słonko! :)
Dzisiejsza propozycja to przepis na bardzo proste wegańskie tapas w formie mini burgerów z dodatkiem fantastycznego  falafela intensywnie pachnącego papryką, oregano i czosnkiem, podanym w mini bułce domowego wypieku, na które przepis znajdziecie tutaj.
Zapraszam!


Składniki:

1 szklanka suchej ciecierzycy
3/4 szklanki bułki tartej
1/4 szklanki mąki z czerwonej soczewicy
1 łyżka papryki wędzonej słodkiej
1 płaska łyżka papryki
1 płaska łyżka oregano
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka kuminu
1 łyżka oliwy
1 łyżka octu jabłkowego
3/4 szklanki bulionu lub wody
1 łyżeczka sody
sól do smaku


Przygotowanie:

Ciecierzycę przesypać do większej miski, zalać zimną wodą i odstawić najlepiej na całą noc.
Czosnek obrać i posiekać.
Na patelni rozgrzać łyżkę oliwy, dodać posiekany czosnek delikatnie podsmażyć, następnie wsypać paprykę, wymieszać i jeszcze chwile pozostawić na ogniu na ok. 1 minutę ciągle mieszając.
Do kielicha blendera wsypać odsączoną ciecierzycę, dodać podsmażoną paprykę z czosnkiem, oregano, kumin, ocet jabłkowy, mąkę z soczewicy, sodę, bulion lub wodę, doprawić solą, całość dokładnie zblendować i odstawić na 30 min.
Następnie formować falafele wielkości orzecha włoskiego i lekko spłaszczyć.
Obtoczyć w bułce tartej i smażyć na głębokim tłuszczu na złoty kolor lub upiec w piekarniku w temperaturze
180 C przez 35 min.


środa, 15 marca 2017

BURGERY Z FASOLI I PIECZAREK


Smacznych przepisów na warzywne burgery nigdy nie za wiele, tym bardziej, że u mnie są stałym elementem menu i raz w tygodniu obowiązkowo muszą znaleźć się na stole.
Biorąc pod uwagę na jak wiele sposobów można je przygotowywać i podawać, biją na głowę inne domowe fast foody.
Przyznam, że raz zdarzyło mi się kupić gotowe vege burgery, które po podgrzaniu smakowały jak aromatyzowany kawałek kartonu.
 Od tej pory zawsze przygotowuję je w domu, w większej ilości, a nadwyżkę mrożę.
Nie wątpię, że istnieją smaczne gotowe dania tego typu, po które można sięgnąć w razie potrzeby, ale zrażona złym doświadczeniem nie chcę po raz kolejny ryzykować i narażać się na niestrawności i zbędny wydatek.
Tym bardziej, że samo przygotowanie wymaga  niewielkiego nakładu pracy, a zjedzenie chrupiącego domowego burgera z dodatkiem świeżych warzyw to samo zdrowie i przyjemność.


Składniki:

2 szklanki ugotowanej fasoli
5-6 średnich pieczarek
1 cebula
1 ząbek czosnku
1/2 szklanki bułki tartej (opcjonalnie)
4 łyżki mąki z ciecierzycy
1 płaska łyżeczka papryki pikantnej
1 łyżeczka tymianku
sól i pieprz do smaku
1/2 łyżeczki kuminu
2 łyżki oliwy
mąka z ciecierzycy do obtoczenia

Przygotowanie:

Cebulę, czosnek oraz pieczarki obrać i posiekać.
Na patelni rozgrzać 2 łyżki oliwy, wsypać paprykę, tymianek, kumin lekko podsmażyć, a następnie dodać posiekane warzywa i fasolę.
Całość połączyć a następnie lekko przestudzoną masę przełożyć do miski.
Dodać 4 łyżki mąki z ciecierzycy, opcjonalnie bułkę tartą i całość jeszcze raz dokładnie połączyć.
Następnie formować średniej wielkości burgery.
Obtoczyć w mące z ciecierzycy.
Smażyć na tłuszczu z dwóch stron na złoty kolor.


niedziela, 19 lutego 2017

GRYCZANA TARTA Z SOCZEWICĄ I ORZECHAMI W ORIENTALNYCH PRYPRAWACH


Jakiś czas temu prezentowałam Wam przepis na mini tarty z karczochem na kruchym spodzie wykonanym z mąki gryczanej i oleju kokosowego.
Z uwagi na to, że przepis cieszył się sporym zainteresowaniem przygotowałam dzisiaj kolejną wariację na temat tej tarty, tym razem wypełnioną soczewicą i orzechami, a całość przyprawiona szczyptą orientalnego aromatu.


Składniki:

 250 g mąki gryczanej
2 łyżki mąki z ciecierzycy
5 łyżek lodowatej wody
4 łyżki oleju kokosowego
szczypta soli

Farsz:

2 szklanki soczewicy ugotowanej lub konserwowej
1 cebula
1 marchewka
1/2 szklanki orzechów włoskich
imbir (ok. 2 cm)
1 łyżka mąki z ciecierzycy
1/2 szklanki wody lub bulionu warzywnego
1 łyżeczka przyprawy garam masala
1/2 łyżeczki mielonego kuminu
1 łyżka soku z cytryny
świeża pietruszka lub kolendra
sól i pieprz do smaku
2 łyżki oliwy


Przygotowanie:

Foremkę o średnicy 24-26 cm natłuścić i oprószyć delikatnie otrębami.
Cebulę, imbir, marchew obrać i drobno pokroić.
Na patelni rozgrzać tłuszcz wsypać kumin i garam masalę, podsmażyć.
Dodać cebulę, marchew i starty imbir, smażyć około 2 minuty mieszając od czasu do czasu.
Następnie dodać soczewicę, doprawić solą, pieprzem i sokiem z cytryny. Całość zalać mąką z ciecierzycy rozrobioną w 1//2 szklanki zimnej wody lub bulionu i dokładnie połączyć.
Na stolnicę lub do miski wsypać mąkę, dodać olej kokosowy, szczyptę soli i lodowatą wodę.
Całość energicznie zagnieść, zawinąć w folię i umieścić w lodówce na godzinę.
Schłodzonym ciastem wykleić foremkę, powierzchnię nakłuć widelcem, wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 C i piec 10 minut.
Lekko przestudzić, wyłożyć wcześniej przygotowany farsz, wyrównać powierzchnię, a następnie wierzch posypać posiekanymi orzechami włoskimi.
Całość umieścić w nagrzanym do 200 C piekarniku i piec 25-30 minut.
Gotową tartę można posypać posiekaną świeżą natką pietruszki lub kolendry.


sobota, 21 stycznia 2017

MUS Z CIECIERZYCY A LA HUMMUS



Zazwyczaj w tygodniu przygotowuję hummus według mojego wypróbowanego przepisu. Do tego celu jak zapewne większość z Was używam ciecierzycy konserwowej.
Całą zawartość słoika wraz z pozostałymi składnikami umieszczam w blenderze, a dla uzyskania gładkiej kremowej konsystencji dodaję odrobinę wody.
Ostatnio jednak dokonałam niesamowitego odkrycia, a
mianowicie aby pasta wyszła puszysta i aksamitna, wystarczy dodać aquafabę ubitą na sztywną pianę.
W taki sposób, możecie przygotować każdą roślinną pastę.
Mus smakuje doskonale podany tradycyjnie z pieczywem lub, co osobiście preferuję i polecam, z dodatkiem pieczonych warzyw.


Składniki:

400 g konserwowej ciecierzycy
2 ząbki czosnku
sok z połowy cytryny
2 łyżki pasty tahini
1 płaska łyżeczka mielonego kuminu
sól do smaku


Sposób przygotowania:

Ciecierzycę odsączyć. Uzyskaną wodę (aquafabę) ubić za pomocą miksera na sztywną pianę.
Ciecierzycę oraz pozostałe składniki umieścić w kielichu blendera i dokładnie zmiksować.
Na koniec do gotowej pasty dodać aquafabę i jeszcze raz zmiksować. 
Hummus przełożyć do pojemnika, szczelnie zamknąć i przechowywać w lodówce nawet do 7 dni.

wtorek, 17 stycznia 2017

ROZGRZEWAJĄCY DAL Z KARCZOCHAMI I RYŻEM BASMATI



Moi drodzy dzisiaj przygotowałam dla Was smaczne i bardzo proste jednogarnkowe danie
w formie gęstej, zawiesistej i pożywnej zupy.
Wystarczy namoczyć ryż (najlepiej basmati), niewielką ilość soczewicy i warzywa (użyłam białej rzodkwi, selera naciowego i cebuli, ale możecie dodać takie jakie akurat macie w lodówce). No i oczywiście nie zapomnijcie o najważniejszym składniku – karczochach, na które obecnie mamy sezon, poza tym doskonale komponują się z soczewicą i ryżem basmati.
Warto wspomnieć, że karczochy są nisko kaloryczne - 100 g to tylko 47 kcal.
Zawierają cynarynę i inulinę, czyli składniki, które poprawiają funkcjonowanie układu trawiennego i stymulują procesy metaboliczne. Stanowią więc jeden z lepszych naturalnych preparatów na odchudzanie.
Gotowe danie doprawiłam niewielką ilością aromatycznych przypraw i natką świeżej kolendry.
Tuz przed podaniem nie zapomnijcie o dodaniu kilku kropel soku z cytryny, który ułatwia proces wchłaniania żelaza i witamin.


Składniki:

1 szklanki ryżu basmati
1 szklanka żółtej soczewicy
1 biała rzodkiew (opcjonalnie)
4 szt. karczochów
1 cebula
2 ząbki czosnku
4 gałązki selera naciowego
1/2 łyżeczki kuminu
1 łyżeczka papryki słodkiej
szczypta gałki muszkatołowej
1 liść laurowy
1 łyżka oliwy z oliwek
sól do smaku
natka świeżej kolendry lub pietruszki

Przygotowanie:

Do miski wsypać ryż i soczewicę, zalać wodą i odstawić na 2 h.
W garnku rozgrzać łyżkę oliwy, wsypać kumin, paprykę, gałkę muszkatołową, liść laurowy i całość podsmażyć.
Następnie dodać pokrojoną cebulę, rzodkiew, seler naciowy, obrane i pokrojone karczochy i jeszcze raz podsmażyć około pół minuty. Do warzyw dodać namoczony ryż i soczewicę i uzupełnić litrem bulionu warzywnego lub wody. Posolić, garnek przykryć pokrywką i gotować na wolnym ogniu przez około godzinę.
Przed podaniem skropić delikatnie sokiem z cytryny i posypać świeżymi ziołami.


wtorek, 12 lipca 2016

SPAGHETTI W PYSZNYM SOSIE Z CIECIERZYCY I PAPRYKI



Dzisiaj przygotowałam dla Was propozycję na ekspresowe danie obiadowe lub pożywną kolację - spaghetti w smacznym, aromatycznym, a zarazem banalnie prostym sosie. W zaledwie 10 minut, bo tyle dosłownie potrzeba nam do przygotowania sosu i ugotowania makaronu, będziemy mogli zajadać się pysznym, sycącym i naprawdę smacznym daniem. Moim zdaniem sos najlepiej smakuje z raw spaghetti, przygotowanym ze świeżej cukinii lub marchewki ale to nie znaczy że nie można go komponować z innymi dodatkami. Idealnie nadaje się również do ryżu i wszelkiego typu kasz.


Składniki:

1 czerwona papryka
200 g ciecierzycy konserwowej
1/2 szklanki pomidorów konserwowych
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka słodkiej papryki
kawałek imbiru
1/2 łyżeczki kuminu
Sól i pieprz do smaku
2 łyżki oliwy z oliwek
1 szklanka bulionu warzywnego lub wody
1 łyżeczka soku z cytryny
posiekana natka pietruszki lub kolendry


Przygotowanie:

Cebulę i czosnek obrać i posiekać, Paprykę pokroić w drobną kostkę.
Na patelni rozgrzać tłuszcz, wsypać kumin oraz słodką paprykę i lekko podsmażyć. Następnie dodać posiekaną cebulę, czosnek i świeżą pokrojoną paprykę. Posolić, wymieszać i dalej smażyć około 5 minut mieszając od czasu do czasu.
Dodać ciecierzycę konserwową, pomidory, podlać bulionem i zagotować.Na koniec dodać pieprz, sok z cytryny i całość zblendować tak aby powstał aksamitny sos. Gotowy posypać posiekaną natką pietruszki lub kolendry.

niedziela, 26 czerwca 2016

SAAG JARMUŻOWY Z PIECZONYMI ZIEMNIAKAMI




Dzisiaj zapraszam na bardzo proste a zarazem smaczne danie kuchni indyjskiej. Tradycyjny saag zazwyczaj przygotowuje się ze szpinakiem i serem panir, rzadziej z ziemniakami. Tym razem postanowiłam odbiec nieco od standardowego przepisu i zamiast szpinaku użyłam jarmużu, który debiutował w takiej odsłonie. W związku z tym miałam nieco wątpliwości jak poradzi sobie w połączeniu z typowymi dla kuchni indyjskiej przyprawami: kurkumą, kuminem, imbirem i specyficzną asafetydą. Eksperymentalna kombinacja smaków okazała się strzałem w dziesiątkę -danie wyszło pyszne. Zmotywowana powodzeniem już mam nowe pomysły na kolejne smaczne i niecodzienne dania.


Składniki:

500 g  jarmużu
1 łyżeczka świeżego imbiru
2 papryczki chili (opcjonalnie)
1 łyżeczka soli
1/2 łyżeczki kurkumy
1,5 łyżki mąki kukurydzianej
2 łyżki oleju kokosowego lub oliwy z oliwek
1/2 łyżeczki nasion kuminu
1/4 łyżeczki chili
4 średnie ziemniaki
szczypta asafetydy


Przygotowanie:

Ziemniaki obrać pokroić  w średniej wielkości kostkę, zalać wodą, posolić, gotować 5 minut, a następnie wylać na durszlak i odsączyć. Przestudzone przełożyć na blaszkę wyłożoną pergaminem, wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec 20 minut.
Jarmuż umyć, oddzielić twarde łodygi, posiekać, zalać szklanką wody, posolić, dodać kurkumę i dusić do miękkości. W rondlu rozgrzać tłuszcz wsypać asafetydę, kumin, chili i podsmażyć. Dodać starty imbir i podgotowany jarmuż, dusić 15 min. Następnie wlać mąkę kukurydzianą rozpuszczoną w 1/2 szklanki zimnej wody, wymieszać i jeszcze raz zagotować.Na sam koniec połączyć z pieczonym ziemniaki, posypać kolendrą, podawać na ciepło.


piątek, 10 czerwca 2016

RED CHILI SPICY BURGER



Miłośnicy czerwonej soczewicy i wyrazistych smaków na pewno nie dadzą się długo namawiać i z entuzjazmem zabiorą się za wypróbowanie mojego nowego przepisu na smaczne wegańskie, spicy burgery, które bez problemu i szybko da się przygotować. Gotowe, chrupiące i aromatyczne  możecie podać tradycyjnie z bułką, dodatkiem świeżych warzyw i ulubionego sosu. Taka wersja z pewnością na dłuższy czas zaspokoi poczucie głodu. Można również zdecydować się na nieco lżejszą formę - burgery w towarzystwie pysznej sałatki z dodatkiem mango, awokado i czerwonej cebuli, na którą przepis znajdziecie już za kilka dni na blogu.
Zapraszam!


Składniki:

1 szklanka czerwonej soczewicy
1 czerwona papryka
2 cebule
3/4 szklanki mąki z soczewicy lub zwykłej
3 szklanki bulionu roślinnego lub wody
1 łyżeczka płatków ostrej papryczki chili
1 łyżeczka kuminu
1 łyżka octu jabłkowego
szczypta gałki muszkatołowej
garść posiekanej natki kolendry lub pietruszki
sól do smaku
1 łyżka oliwy
tłuszcz do smażenia


Przygotowanie:

Soczewicę przesypać na sitko i opłukać pod bieżącą wodą,
przełożyć do garnka, posolić, zalać bulionem lub wodą i ugotować do miękkości.
Paprykę umyć, usunąć gniazdo nasienne. Cebulę obrać i razem z papryką drobno posiekać.
Na patelni rozgrzać łyżkę tłuszczu, wsypać kumin, paprykę w proszku i lekko podsmażyć. Następnie dodać posiekaną paprykę i cebulę, całość wymieszać i smażyć do miękkości. Odstawić do wystygnięcia, a następnie zblendować.
Do miski przełożyć ugotowaną i wystudzoną soczewicę, zblendowane warzywa, mąkę, gałkę muszkatołową, posiekaną kolendrę, ocet jabłkowy i płatki chili. Całość doprawić solą i dokładnie połączyć wszystkie składniki. Masę odstawić na 30 minut.
Formować średniej wielkości burgery, obtoczyć w otrębach, mące lub bułce tartej.
Smażyć z dwóch stron na złoty kolor.


niedziela, 15 maja 2016

SMACZNA PASTA A' LA MUTABAL



Dzisiejsza propozycja to wariacja na temat klasycznej i smacznej pasty z pieczonego bakłażana znanej jako mutabal lub tez baba ghanoush. Przepis nieco zmodyfikowałam i urozmaiciłam, oprócz głównego składnika jakim jest oczywiście bakłażan, dodałam  pomidory, czerwoną cebulę, papryczkę chili i świeży majeranek. Całość  delikatnie polałam oliwą i upiekłam. Gotowe, lekko przestudzone warzywa starannie połączyłam  w aksamitną i wyrazistą w smaku pastę idealną do kanapek, tortilli lub jako dodatek do różnego rodzaju przekąsek. 

Składniki:

2 średnie bakłażany
2 pomidory 
1 papryczka chili
3 ząbki czosnku
1 czerwona cebula
6 łyżek oliwy z oliwek
1 łyżka soku z cytryny 
1/2 łyżeczki mielonego kuminu
garść świeżego posiekanego majeranku lub kolendry
sól i pieprz do smaku


Przygotowanie:

Bakłażany i pomidory umyć, przekroić wzdłuż. Cebulę obrać i również przekroić na pół. Z papryczki usunąć nasiona. Tak przygotowane ułożyć w żaroodpornym naczyniu lub na wyłożonej folią aluminiowa blaszce i delikatnie polać oliwą. Piec 40-45 minut w temperaturze 180C. Lekko przestudzone, przełożyć do  blendera, dodać pozostałe składniki i dokładnie zmiksować. Gotową pastę odstawić na kilka godzin w chłodne miejsce, tak aby smaki się przegryzły.


czwartek, 5 maja 2016

ŚRÓDZIEMNOMORSKIE SOSY BBQ



Nieocenionym dodatkiem do potraw z grilla są sosy. Dobrze skomponowany nadaje przekąsce ciekawego smaku, a jednocześnie podkreśla jej pierwotne składniki. Dzisiaj przygotowałam dla Was trzy przepisy na bardzo proste i smaczne sosy. Pierwszy z pieczonych papryk i pasty miso - mojego autorstwa. Dwa kolejne to autentyczne receptury zapożyczone z kuchni hiszpańskiej: sos argentyński, znany również jako salsa gaucha i bardzo popularny czosnkowy – salsa allioli, który już jakiś czas temu pojawił się na blogu.
Sosy z powodzeniem można wykorzystać nie tylko do potraw z grilla. To idealny dodatek do sałatek, wege-burgerów, fantastycznie sprawdzają się również w kuchni meksykańskiej podane do quesadillas, tacos lub nachosów.
Zachęcam do skorzystania i wypróbowania. Zapraszam!


Sos andaluzyjski:

Składniki:

1/2 szklanki oliwy z oliwek
1/2 szklanki octu jabłkowego
1 łyżeczka papryki czerwonej
2 ząbki czosnku
1/2 średniej cebuli
1 łyżeczka mielonego kuminu
1 łyżeczka oregano
1/2 łyżeczki soli
szczypta świeżo mielonego pieprzu

Przygotowanie:

Cebulę i czosnek posiekać i podsmażyć na dwóch łyżkach oliwy.
Przestudzić i przełożyć do blendera, dodać resztę oleju i pozostałe składniki. Po zblendowaniu uzyskamy gęsty i aksamitny sos o bardzo ładnej, pomarańczowej barwie.
Zamknięty w szczelnym, najlepiej szklanym, pojemniku może być przechowywany w niskiej temperaturze do 6 miesięcy.

Sos z pieczonej papryki i pasty miso:

Składniki:

250 g pieczonej papryki (możecie użyć pieczonej konserwowej)
2 ząbki czosnku
1/2 szklanki oliwy extara virgen
1 łyżka soku z cytryny
2 łyżki pasty miso (użyłam bio hatcho miso)
1/2 łyżeczki kuminu
szczypta gałki muszkatołowej

Przygotowanie:

Paprykę nasmarować oliwą i upiec w piekarniku razem z czosnkiem (40-45 min. w
temperaturze 180 C) lub ewentualnie użyć pieczonej konserwowej.


Lekko przestudzone umieścić w kielichu blendera, dodać pozostałe składniki i zmiksować. Uzyskany sos jest wyraźny w smaku, aromatyczny i bardzo smaczny. Należy przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku w niskiej temperaturze do 6 miesięcy.