Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ghee. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ghee. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 marca 2015

PIEROŻKI SAMOSA NA SŁODKO



Kilka dni temu podzieliłam się z Wami przepisem na słodki hummus z kaszą jaglaną i karobem. A dzisiaj mam dla Was przepis na pyszne, równie słodkie samosy.

 Ciasto zrobiłam według przepisu na tradycyjne samosy. Do wypełnienia posłużył mi wspomniany humus, którego zostało jeszcze trochę sprzed kilku dni . Pierożki wyszły bardzo smaczne, delikatne kruche i pięknie, pachnące wanilią i czekoladą.

Najsmaczniejsze są gorące, tuż po upieczeniu, a chłodne idealnie smakują z filiżanką gorącej czekolady. Zapraszam!


Składniki:

200 g jaglano-czekoladowego hummusu

Na ciasto:

2 szklanki mąki
2 łyżki oleju lub ghee
3/4 szklanki letniej wody
szczypta soli
olej do smażenia

Sposób przygotowania:

Z powyższych składników zagniatamy ciasto tak, aby było gładkie, miękkie i elastyczne. Odstawiamy na 15 minut. Następnie formujemy z ciasta rulon taki jak na kopytka i kroimy na kawałki o długości 2 cm. Wałkujemy na cienkie placki o średnicy 10 cm. Przecinamy na pół i z jednej strony smarujemy wodą, po czym sklejamy tak, aby powstała sakiewka na kształt papierowej tytki. Napełniamy ją humusem, zaklejamy i smażymy na głębokim tłuszczu na  złoty kolor. Gotowe odsączamy na papierowym ręczniku z nadmiaru tłuszczu. Smacznego !


sobota, 11 października 2014

ORIENTALNY SERNIK Z OWOCOWĄ FRUŻELIINĄ




Do zrobienia tego sernika, zamiast tradycyjnego twarogu lub sera tofu, użyłam indyjskiego sera paneer, który własnoręcznie, w bardzo prosty sposób zrobiłam w domu. Przygotowujemy go ze słodkiego mleka, które podczas gotowania  zakwasza się sokiem z cytryny, tak jak podczas wyrabiania sera tofu. W konsystencji jest dość zwarty, a w smaku delikatny, minimalnie kwaskowy i zupełnie odmienny od naszego tradycyjnego twarogu. Paneer w kuchni indyjskiej ma różnorodne zastosowanie. Przygotowuje się z niego zarówno dania główne jak i rozmaite słodkości (może nie w takiej postaci jak mój dzisiejszy wypiek, ale również bardzo interesujące w smaku i formie). W przyszłości postaram się zaprezentować na blogu kilka ciekawych propozycji z dodatkiem sera paneer, a już dzisiaj zapraszam do degustacji  orientalnej wersji sernika z owocową frużeliną.





Przygotowanie sera:

2 litry świeżego, tłustego mleka
6-7 łyżek soku z cytryny

Sposób przygotowania:

Mleko wlewamy do dużego garnka i gotujemy. Kiedy zacznie się podnosić zdejmujemy z ognia i ciągle mieszając wlewamy sok z cytryn. Po chwili zaczną się tworzyć grudki, czyli nasz ser. Studzimy i przelewamy przez lnianą ściereczkę przeznaczoną do tego celu. Obciążamy i pozostawiamy na kilka godzin.


Składniki na spód:

150 g herbatników (użyłam bezglutenowych)
4 łyżki stołowe klarowanego masła ghee
0,5 łyżeczki cynamonu
szczypta mielonych goździków
szczypta kardamonu

Sposób przygotowania:

Wszystko dokładnie miksujemy, uzyskaną masą wyklejamy natłuszczoną blaszkę.

Owocowa frużelina:

Składniki:

200 g owoców, w moim przypadku leśnych (jagody, borówki, jeżyny)
2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
4 łyżki cukru

Sposób przygotowania:

Owoce umieścić w rondelku, zasypać cukrem i podgrzewać na wolnym ogniu aż do rozpuszczenia cukru. Następnie wlać rozrobioną w dwóch łyżeczkach wody mąkę ziemniaczaną wlać do owoców i zagotować. Odstawić do przestudzenia.


Składniki na masę serową (wszystkie powinny być w temperaturze pokojowej):

500 g paneer
300 g ziemniaków gotowanych
2 łyżki masła klarowanego ghee
3 jajka
3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
1/2 łyżeczki otartej skórki z cytryny

Sposób przygotowania:

Białka oddzielić od żółtek. Żółtka utrzeć z cukrem na puszystą masę. Dodać zmielony dwukrotnie paneer, ziemniaki, skórkę cytrynową i ghee. Utrzeć na gładką masę.

Białka ubić na sztywno, dodać do masy serowej i delikatnie wymieszać. Całość przelać do tortownicy o średnicy 23 cm  wyklejoną mielonymi herbatnikami . Na wierzch ciasta wylać przestudzoną frużelinę.


Piec w temperaturze 150 stopni przez około 60 minut. Wystudzić w lekko uchylonym piekarniku, następnie chłodzić w lodówce przez około 12 godzin. Smacznego!



poniedziałek, 12 maja 2014

INDYJSKIE PIEROŻKI SAMOSA





Przekąska kuchni indyjskiej, której pierwszy raz miałam przyjemność spróbować wiele lat temu. Wówczas przygotował je mój znajomy rodowity Hindus. Małe, misternie wykonane zawiniątka smakowały wybornie. Zauroczona smakiem i zapachem egzotycznej potrawy postanowiłam dowiedzieć się czegoś więcej na ten temat. Tak do dnia dzisiejszego uczę się i zgłębiam tajniki  kuchni orientalnej, która wówczas wydawała mi się odległa  i nieznana.  Potrawy kuchni indyjskiej na stałe zagościły w moim menu. Obecnie nie wyobrażam sobie życia bez garam masali, asafetydy, kala namak, tandoori czy vindaloo. Jestem uzależniona od tych aromatycznych przypraw tak samo jak od słońca :) Smaki moich pierożków są rozmaite, w zależności od tego, w co akurat jest wyposażona moja lodówka, ponieważ mam w zwyczaju samodzielnie komponować nadzienia. Najczęściej przygotowuję te o ostrym, intensywnym smaku, ale zdarzyły mi się również  wersje łagodniejsze np. z tofu, na słodko a także z grzybami. Tym razem przygotowałam  samosy  z dodatkiem ciecierzycy, marchwi i cebuli. Takie właśnie najczęściej goszczą na moim stole. Z racji tego, że piję spore ilości soku marchwiowego zawsze mam w nadmiarze resztek po tym warzywie, więc wykorzystuje je do różnych dań i przetworów.




Składniki:

1 szklanka pulpy marchwiowej
1/2 szklanki ciecierzycy ugotowanej
1 średnia cebula
1 łyżeczka pasty vindaloo
1/2 łyżeczki garam masali
1 łyżka posiekanej natki kolendry lub pietruszki
2 łyżki ghee lub oleju (ghee dla wegetarian a olej w wersji wegańskiej)
sól do smaku

Sposób przygotowania:

Na patelni rozgrzewamy tłuszcz, wsypujemy garam masalę, dodajemy pastę vindaloo i lekko podsmażamy. Dodajemy pokrojoną cebulę i marchewkę, mieszamy aby dokładnie połączyły się składniki. Smażymy 2-3 minuty. Dodajemy rozgniecioną widelcem ciecierzycę. Doprawiamy solą, wsypujemy pietruszkę lub kolendrę, mieszamy i odstawiamy do wystygnięcia.




Składniki na ciasto :

2 szklanki mąki
2 łyżki oleju lub ghee
3/4 szklanki letniej wody
szczypta soli

Z powyższych składników zagniatamy ciasto tak aby było gładkie, miękkie i elastyczne. Odstawiamy na 15 minut. Następnie formujemy z ciasta rulon taki jak na kopytka i kroimy na kawałki o długości 2 cm. Wałkujemy na cienki placek o średnicy 10 cm. Przecinamy na pół i z jednej strony smarujemy wodą, po czym sklejamy tak, aby powstała sakiewka na kształt papierowej tytki. Napełniamy ją farszem zaklejamy i smażymy na  złoty kolor. Gotowe odsączamy na papierowym ręczniku z nadmiaru tłuszczu. Można podać z jogurtem naturalnym, ale bez dodatków też smakują wybornie.