Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papryka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą papryka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 września 2017

COCA VALENCIANA



Najprostsza przekąska jaka można sobie wyobrazić, do przygotowania dosłownie w kilka minut.
Typowa w prowincji Walencja.
Coca to coś po między pizza a soccą, z tą różnicą, że do ciasta zamiast świeżych drożdży dodajemy piwo.
Ciasto wyrabiamy energicznie i krótko, wałkujemy na grubość ok. 4 mm, a następnie zgodnie z autentycznym przepisem rozprowadzamy sofrito, czyli kawałki smażonej papryki, pomidorów, cebuli, a na wierzchu układamy fileciki z anchoa, które w naszej roślinnej wersji zastąpiłam algami.
Cocę możecie przygotować na wiele sposobów i komponować z orientalnymi przyprawami.
                        Łasuchom proponuję cocę w wersji dulce, czyli na słodko z jabłkami i cynamonem.


Składniki:

500 g mąki 
150 ml piwa
200 ml oliwy
szczypta soli

Sofrito:

350 g papryki
350 g cebuli
3/4 szklanki pomidorów konserwowych
1 arkusz alg nori
1 łyżka oliwy
sól i pieprz do smaku


Przygotowanie:

Paprykę umyć, usunąć gniazda nasienne, pokroić na kawałki.
Cebulę obrać i posiekać.
Algi pociąć lub porwać na kawałki.
Na patelni rozgrzać oliwę, dodać cebulę i paprykę, posolić i smażyć przez 2-3 minuty, mieszając od czasu do czasu.
Następnie dodać pomidory, starannie połączyć i smażyć jeszcze 5 minut.
Do miski przesypać mąkę, dodać piwo, olej, sól i całość energicznie wyrobić
(wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej).
Ciasto podzielić na kawałki, rozwałkować na grubość 4 mm, ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, na wierzchu równomiernie rozprowadzić sofrito i algi.
Blaszkę umieścić w piekarniku i piec 10-15 minut w temperaturze 250 C.

sobota, 29 kwietnia 2017

WEGAŃSKIE TAPAS Z FALAFELEM O SMAKU CHORIZO



Miłośników kuchni hiszpańskiej nie muszę chyba specjalnie zachęcać do tej przekąski.
Słynne mini kanapeczki swym apetycznym wyglądem i fikuśnym kształtem skuszą chyba każdego.
Te najbardziej popularne są z dodatkiem szynki serrano, kiełbasy chorizo, anchias lub tortilli, nie może zabraknąć również dekoracyjnych dodatków takich jak oliwki, papryczki gindillias, marynowany czosnek...
Wymieniłam tutaj w skrócie tylko niewielką część, bo różnorodność jest naprawdę imponująca.
Na szczęście w ostatnim czasie, wraz z rosnącą liczbą wegetarian i wegan, nastąpiły duże zmiany i coraz częściej można spotkać w karcie wegańskie odpowiedniki tradycyjnych tapas.
Już niebawem majówka i choć pogoda nie zachęca do pikników i grillowania, pomyślałam, że warto mieć w zanadrzu przepis na smaczną przekąskę; przecież ten pogodowy impas nie może ciągnąć się w nieskończoność i w końcu na pewno wyjrzy słonko! :)
Dzisiejsza propozycja to przepis na bardzo proste wegańskie tapas w formie mini burgerów z dodatkiem fantastycznego  falafela intensywnie pachnącego papryką, oregano i czosnkiem, podanym w mini bułce domowego wypieku, na które przepis znajdziecie tutaj.
Zapraszam!


Składniki:

1 szklanka suchej ciecierzycy
3/4 szklanki bułki tartej
1/4 szklanki mąki z czerwonej soczewicy
1 łyżka papryki wędzonej słodkiej
1 płaska łyżka papryki
1 płaska łyżka oregano
2 ząbki czosnku
1 łyżeczka kuminu
1 łyżka oliwy
1 łyżka octu jabłkowego
3/4 szklanki bulionu lub wody
1 łyżeczka sody
sól do smaku


Przygotowanie:

Ciecierzycę przesypać do większej miski, zalać zimną wodą i odstawić najlepiej na całą noc.
Czosnek obrać i posiekać.
Na patelni rozgrzać łyżkę oliwy, dodać posiekany czosnek delikatnie podsmażyć, następnie wsypać paprykę, wymieszać i jeszcze chwile pozostawić na ogniu na ok. 1 minutę ciągle mieszając.
Do kielicha blendera wsypać odsączoną ciecierzycę, dodać podsmażoną paprykę z czosnkiem, oregano, kumin, ocet jabłkowy, mąkę z soczewicy, sodę, bulion lub wodę, doprawić solą, całość dokładnie zblendować i odstawić na 30 min.
Następnie formować falafele wielkości orzecha włoskiego i lekko spłaszczyć.
Obtoczyć w bułce tartej i smażyć na głębokim tłuszczu na złoty kolor lub upiec w piekarniku w temperaturze
180 C przez 35 min.


wtorek, 28 lutego 2017

OBIADOWY RECYKLING - SMACZNY KEBAB



Po czwartkowym obżarstwie pora na nieco lżejsze danie.
Tym razem proponuję prosty i bardzo smaczny domowy, buraczano-ziemniaczany kebab.
Do przygotowania tego dania idealnie nadają się ziemniaki z poprzedniego dnia i sałatka z gotowanych buraczków (taka tradycyjna, z cebulką i oliwą, jaką zazwyczaj podaje się do obiadu).
Wówczas do gotowych składników wystarczy dodać nieco mąki z ciecierzycy, niewielką ilość przypraw, połączyć w jednolitą masę, uformować zgrabne kebaby, a następnie usmażyć na patelni w niewielkiej ilości tłuszczu.
Gotowe są chrupiące i aromatyczne, poza tym smakowicie prezentują się
zawinięte w pitę lub podane z sałatką ze świeżych warzyw.


Składniki:

1 szklanka gotowanych ziemniaków
1 szklanka gotowanych buraków lub sałatki z buraków
1 cebula
2 łyżki mąki z ciecierzycy
1 ząbek czosnku
1 łyżeczka mielonej papryki
1 łyżeczka oregano
sól i pieprz do smaku
1 łyżka oliwy


Przygotowanie:

Ugotowane buraki obrać i zetrzeć na tarce. Ziemniaki przecisnąć przez praskę lub dokładnie rozdrobnić tłuczkiem lub widelcem.
Cebulę i czosnek obrać i drobno posiekać.
Na patelni rozgrzać tłuszcz, wsypać paprykę, oregano i delikatnie podsmażyć.
 Następnie dodać cebulę i czosnek, połączyć i dalej smażyć jeszcze 3-4 minuty na wolnym ogniu.
Do miski przełożyć ziemniaki , buraki, mąkę, podsmażoną i przestudzoną cebulę i czosnek, całość dokładnie połączyć, a następnie formować niewielkie kebaby.
Obtoczyć w mące z ciecierzycy i smażyć na niewielkiej ilości tłuszczu z dwóch stron na złoty kolor.

Smacznego!

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

GOŁĄBKI Z CIECIERZYCĄ W SOSIE JABŁKOWO - PAPRYKOWYM



Chyba każda z nas ma swój ulubiony i wypróbowany przepis na gołąbki, a także sekretny do nich dodatek, który sprawia ze są jedyne i niepowtarzalne w smaku. Również i moja dzisiejsza propozycja nieco odbiega od standardowego przepisu ponieważ jeden ze składników jakim jest biały ryż zastąpiłam brązowym, dodałam do niego nieco gotowanej ciecierzycy, podsmażoną cebulę i przyprawy. Do zawinięcia użyłam delikatnie sparzonych liści kapust pekińskiej. Całość polałam sosem z pieczonych jabłek, papryki i karmelizowanej cebuli, a następnie zapiekłam w piekarniku.


Składniki:

1 średnia główka kapusty pekińskiej
1 szklanka ryżu brązowego
1 puszka gotowanej ciecierzycy
1 cebula
szczypta gałki muszkatołowej i majeranku
sól i pieprz do smaku

Na sos:

2 upieczone jabłka
2 upieczone papryki
2 cebule szalotki
łyżka octu balsamicznego
sól i pieprz do smaku
1 łyżka oliwy

Na patelni rozgrzać tłuszcz, dodać pokrojoną drobno cebulę, zeszklić i przestudzić. Z upieczonych jabłek i papryk usunąć gniazda nasienne, pokroić, a następnie umieścić w kielichu blendera, dodać zeszkloną cebulę, ocet balsamiczny, sól, pieprz i zmiksować na gładką konsystencję.

Przygotowanie gołąbków:

W dużym garnku zagotować wodę, posolić i na 2 minuty wrzucić liście kapusty pekińskiej. Następnie wyciągnąć i osuszyć.
Ryż ugotować do miękkości w dwóch szklankach osolonej wody.
Na patelni rozgrzać tłuszcz, dodać posiekaną cebulę, rozgniecioną widelcem ciecierzycę, a następnie połączyć z ryżem i doprawić.

Farsz nakładać niewielkimi porcjami na liście kapusty pekińskiej, zawinąć tak jak tradycyjnie gołąbki i ułożyć w żaroodpornym naczyniu. Polać sosem jabłkowo-paprykowym. Umieścić w nagrzanym do 180C piekarniku i piec przez 30 minut.


środa, 14 października 2015

AROMATYCZNY DAL Z GROCHU ŁUSKANEGO



Pyszny i aromatyczny - po prostu rewelacyjny. Zdecydowanie smaczniejszy od tego przyrządzanego w tradycyjny sposób z ziaren soczewicy. Groch doskonale nadaje się do tego typu dań, idealnie komponuje się z orientalnymi przyprawami.
  Ciekawy, niepowtarzalny  smak potrawy zawdzięczam temu, że przed namoczeniem i gotowaniem ziarna grochu prażę przez ok 10 minut w rozgrzanym piekarniku - wówczas  nabierają one delikatnego orzechowego smaku.
  Gotowy dal posiada fantastyczną, gęsta, kremową konsystencję. Po ugotowaniu część ziaren zachowuje swoją postać, a część jest rozgotowana.
   Polecam tę wersję z uwagi na to, że  groch posiada wiele właściwości prozdrowotnych. Jest doskonałym źródłem białka, zawiera dużą ilość aminokwasów egzogennych, których nasz organizm nie syntetyzuje, a także witaminy z grupy B, kwas foliowy, potas , magnez, fosfor, korzystne dla naszego wzroku witaminy C i K, a także witaminę młodości E. Jest bogaty w  błonnik który usprawnia pracę naszych jelit.
   Znając cudowne właściwości  grochu warto od czasu do czasu przygotować smaczne danie z dodatkiem tej wartościowej rośliny strączkowej. Dhal podaję z odrobiną mleka kokosowego i chlebkiem naan. Zapraszam do degustacji!


Składniki:

250 g grochu łuskanego
3 strąki papryki (czerwona żółta i zielona)
2 pomidory
1 cebula
2 cm świeżego imbiru
1 łyżeczka garam masala
1/2 łyżeczki kurkumy
5 ziaren kardamonu
1 łyżeczka kuminu
1 łyżka oleju
1,5 l bulionu warzywnego
1 liść laurowy
garść siekanej świeżej kolendry
sok z połowy cytryny
sól i pieprz do smaku


Sposób przygotowania:

Piekarnik nagrzać do temperatury 180 C. Blaszkę wyłożyć pergaminem, wsypać groch i prażyć 10 minut.
  Przestudzony przepłukać pod bieżącą wodą, następnie zalać bulionem i odstawić na 2-3 h. Wszystkie warzywa umyć i pokroić.
  Na patelni rozgrzać łyżkę oleju, wsypać kumin, kardamon i liść laurowy i podsmażyć. Dodać pokrojoną w kostkę paprykę, pomidory, imbir,kurkumę i smażyć 5 minut. Następnie dodać namoczony groch razem z bulionem, całość przykryć i gotować do miękkości. Już na sam koniec doprawić garam masalą, sokiem z cytryny i świeżą kolendrą.


niedziela, 6 września 2015

WEGAŃSKA ZUPA MISO - SHIRU



Tradycyjne miso powinno przygotowywać się z warzyw sezonowych. Moja wersja  zawiera to co akurat miałam w lodówce czyli paprykę, moje ulubione szparagi,  kapustę choi, świeży imbir i grzyby.
Oczywiście bazą i najważniejszym elementem zupy jest bulion z wodorostów kombu i płatków rybnych bonito, które w tym przypadku celowo pominęłam. Zupa nie może się również obejść bez dodatku pasty miso, która posiada właściwości odżywcze a także jest źródłem cennych mikroelementów i białka. Dodatkowo można ją urozmaicić dodając algi np. wakame lub, co osobiście preferuję i polecam, grillowane lub wędzone tofu.


Składniki:

algi kombu ok. 10 cm
5 szklanek wody
0,5 szklanki alg wakame
2 łyżki pasty miso
100 g świeżych  grzybów
0,5 kapusty choi
2 cm świeżego imbiru
1 papryka
kilka gałązek szparagów

Sposób przygotowania:

1. Algi konbu zalać 4 szklankami wody i odstawić na pół godziny.
2  Algi wakame zalać szklanką wody i odstawić na 15 min.
3. Wyjąć algi, a wywar przelać przez sitko do drugiego naczynia.
4. Doprowadzić do wrzenia i dodać drugą szklankę wody.
5. Oczyszczone i pokrojone warzywa wrzucić do wywaru i całość zagotować przez około 20 min.
6. Do gotowej zupy dodać 2 łyżki miso uprzednio rozprowadzone w 0,5 szklanki gorącego wywaru.
7. Do miseczek nałożyć porcję alg wakame, tofu i zalać zupą.
8. Dodatkowo całość można posypać prażonym sezamem.


wtorek, 11 sierpnia 2015

SOS Z PIECZONEJ PAPRYKI I MLEKA KOKOSOWEGO



Bardzo smaczny sos z pieczonej papryki, odrobiny pomidorów i mleka kokosowego. Przepis można modyfikować w zależności od  gustu i upodobań smakowych. Osobiście jednak polecam wypróbowane proporcje.

Do sosu można dodać rozmaite przyprawy np. garam masla i kardamon i w ten sposób przygotować danie kuchni orientalnej lub, jeśli ktoś woli pikantne i wyraziste smaki, połączyć go z papryczkami chili lub jalapenos.

Sos może stanowić bazę lub dodatek do wielu potraw. Najczęściej łączę go z ryżem i makaronem. Zapiekam  z gołąbkami lub faszerowana papryką.


Składniki:

1 kg pieczonej papryki
2 pieczone pomidory
1 średnia upieczona cebula
4 ząbki czosnku
150 ml bulionu warzywnego
400 ml mleka kokosowego
1 płaska łyżka kurkumy
1 łyżka soku z cytryny
sól i świeżo mielony pieprz

Sposób przygotowania:

1. Upieczone warzywa ostudzić, obrać ze skórki i pokroić na kawałki.
2. Warzywa umieścić w wysokim naczyniu lub kielichu blendera, dodać bulion, obrany czosnek, mleko kokosowe ,kurkumę oraz cukier i całość dokładnie zmiksować.
3. Przelać do garnka i gotować na wolnym ogniu 30 minut.
4. Dodać sos z cytryny i jeszcze raz zagotować.
5. Gorący przelać do słoiczków, szczelnie zakręcić odwrócić do góry dnem i pozostawić do wystygnięcia.
6. Tak przygotowany można przechowywać w lodówce nawet przez pół roku.


wtorek, 24 lutego 2015

PAPRYKA FASZEROWANA KASZĄ JAGLANĄ I SZPINAKIEM



Dzisiaj proponuję smaczne zapiekane papryczki z kaszą jaglaną, świeżym szpinakiem i dodatkiem aromatycznych ziół i przypraw. Zapraszam !

Składniki:

3 średniej wielkości papryki
2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
500 g świeżego szpinaku
1 średnia cebula
1 ząbek czosnku
1 łyżka posiekanej pietruszki lub kolendry
1 papryczka chili (opcjonalnie)
1/2 łyżeczki kozieradki
1/2 łyżeczki startego świeżego imbiru
2 łyżki oleju
sól pieprz do smaku


Sposób przygotowania:

Paprykę umyć, przekroić wzdłuż, usunąć gniazda nasienne. Na patelni rozgrzać 2 łyżki oleju, wsypać posiekana cebulę i czosnek, podsmażyć na złoty kolor. Następnie dodać pokrojony szpinak i smażyć przez 5 minut mieszając od czasu do czasu. Dodać kaszę i kozieradkę, dokładnie wymieszać i smażyć kolejne 5 minut. Na sam koniec przyprawić solą, pieprzem, dodać imbir, posiekane chili, pietruszkę lub kolendrę. Gotową kaszą faszerować połówki papryk. Ułożyć w żaroodpornym naczyniu i piec w piekarniku nagrzanym do 180 C przez 30 minut.


wtorek, 9 września 2014

HUMMUS Z PIECZONEJ PAPRYKI




Kilka dni temu robiłam zimowe zapasy z pieczonej papryki, a  dzisiaj z jej udziałem przygotowałam smaczny, aksamitny i delikatny paprykowy hummus. Papryka po upieczeniu ma intensywny smak, przez co, dodana do humusu, nadaje mu zupełne nowego charakteru, co czyni go innym, ale na pewno nie gorszym od tradycyjnego. Hummus wykorzystywany jest powszechnie jako dodatek do pieczywa, dekoruje się nim tapas. Świetnie nadaje się również jako wypełnienie do wrapów, jednak najbardziej smakują mi faszerowane nim koktajlowe pomidorki – po prostu rewelacja .  Moi domownicy uważają, że jest o wiele smaczniejszy od tradycyjnego i zajadają się nim na okrągło. Myślę, że hummus w każdej wersji jest godny polecenia, a tym z pieczonej papryki zachwycą się zwłaszcza fascynaci i odkrywcy nowych smaków.




Składniki:

1,5 szklanki gotowanej ciecierzycy
2 szklanki pieczonej papryki
2 czubate łyżki pasty sezamowej
2 ząbki czosnku
0,5 łyżeczki mielonego kminku
sos z połowy cytryny
sól do smaku




Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki wsypujemy do kielicha blendera, miksujemy do uzyskania gładkiej aksamitnej konsystencji.
Gotowy hummus przekładam do pojemnika szczelnie zamykamy. Przechowujemy w lodówce.



sobota, 6 września 2014

PIECZONA PAPRYKA




Dziś przedstawię Wam  prosty sposób na smaczną, pieczoną paprykę.  Przygotowana w takiej formie zachowuje całe bogactwo smaku i aromatu. Po upieczeniu skórka z łatwością daje się usunąć, a papryka jest bardzo delikatna, a jednocześnie nie rozlatuje się. Polana smacznym sosem uzyskanym podczas pieczenia nabiera dodatkowych walorów smakowych . Podajemy w formie przystawki lub jako dodatek do zapiekanek, sałatek, makaronów. Może również posłużyć jako składnik hummusu. Polecam!




Składniki:

1 kg papryki
oliwa z oliwek
sól





Sposób przygotowania:

Paprykę myjemy i osuszamy. Każdy strąk smarujemy dokładnie oliwą, układamy w naczyniu żaroodpornym, solimy i pieczemy przez godzinę w temperaturze 180 C . Następnie przykrywamy naczynie folią aluminiową i pieczemy jeszcze 30 minut. Upieczoną paprykę studzimy, obieramy ze skórki, usuwamy gniazda nasienne, palcami rozrywamy na kawałki i układamy na talerzu lub w słoiku.  Zalewamy powstałym podczas pieczenia sosem. Dodatkowo można dodać świeże zioła, doprawić świeżo zmielonym pieprzem. Smacznego !



czwartek, 20 lutego 2014

CHILI CON SOJA



Danie popularne na całym świecie, pochodzące z kuchni meksykańskiej i teksańskiej. Zazwyczaj przygotowuje się je z różnego rodzaju papryki chili, cebuli, mięsa wołowego mielonego lub drobno siekanego, czosnku i pomidorów. W moim przepisie mięso zastąpiłam soją teksturyzowaną i dodałam fasolę. Danie jest pikantne i bardzo sycące.



Składniki:

2 szklanki ugotowanej drobnej fasoli (użyłam Aura)
1 szklanka soi teksturyzowanej
1 szklanka pokrojonych pomidorów
1 łyżka koncentratu pomidorowego
1 duża papryka słodka
3-4 papryczki chili
1 cebula
1 ząbek czosnku
1 łyżeczka papryki mielonej ostrej
1 łyżeczka sosu chili
1 łyżka sosu sojowego
1/2 łyżeczki kminku
1/2 łyżeczki cukru
sól do smaku
2-3 łyżki oliwy

Sposób przygotowania:

Na średnio rozgrzany tłuszcz wsypujemy paprykę suszoną i kminek, podsmażamy, a następnie dodajemy posiekaną cebulę i czosnek. Mieszamy i dalej smażymy przez około 2 minuty a następnie dodajemy fasolę, soję, sos sojowy, pokrojone pomidory, przecier pomidorowy, sos chili, cukier, sól do smaku. Wszystko dokładnie łączymy, przykrywamy i gotujemy na małym ogniu około pół godziny. Podajemy z pieczywem.


czwartek, 6 lutego 2014

HISZPAŃSKA PAELLA



Paella to danie, które zostało wymyślone przez hiszpańskich chłopów. Wraz z upływem stuleci udoskonalano jej smak różnymi dodatkami, aby w końcu trafiła na stoły hiszpańskiej arystokracji. Od tamtej pory paella uznawana jest za  jedną z najważniejszych potraw w Hiszpanii. Pochodzi z Walencji a jej bazowymi składnikami jest ryż i szafran. Reszta dodatków  zależy od wyobraźni i smaku kucharza.
Paella idealnie wpasowuje się w konwencję hiszpańskiego społeczeństwa i jego kultury. Hiszpanie są  bardzo  otwarci i towarzyscy lubią biesiady i fiesty - to jest to czym żyją. Gromadne uczty potrafią trwać kilka dni. Podczas takich biesiad wszystko odbywa się społem: gotowanie, jedzenie, zabawa. Paella jest  obowiązkowa  na rodzinnych i towarzyskich spotkaniach. Wymaga jednak sporego poświęcenia, dania nie da się przygotować ot tak, na szybko. Wspólne kucharzenie jest doskonałą okazją od rozmów i dyskusji . Przy odrobinie dobrego wina rozmowy przeciągają się w nieskończoność i może dlatego wieczorne posiłki w Hiszpanii odbywają się w tak późnych godzinach.
Najsmaczniejsza jest paella przygotowywana  na pomarańczowym drewnie, ponieważ dym wydobywający się z paleniska ma piękny zapach i przenika do potrawy, a to zdecydowanie wpływa na jej smak. Ponoć najlepsza  pochodzi z prowincji Walencja, gdzie szczęśliwie zamieszkuję od kilkunastu lat. Dawno, dawno temu, kiedy jeszcze nie byłam wegetarianką, miałam okazję spróbować oryginalnej walencjańskiej paelli z ogromną rozmaitością mięs i owoców morza i byłam oczarowana tymi smakami. Oprócz tradycyjnej paelli walencjańskiej często spotyka się także paellę marinera, z owcami morza, oraz zabarwianą atramentem z kałamarnic a miejscowości, w której mieszkam dodają do niej  jajka.
Przepis, który chciałabym Wam przedstawić jest stuprocentowo wegański (Paella Vege). Jestem przekonana, że moja paella spodoba się Wam i będzie często gościła na Waszych stołach.



Składniki dla 4 osób:

1 1/2 szklanki ryżu Bomba (typowo hiszpański z ekologicznej uprawy, ale to temat na osobny wpis) ewentualnie ryż Arborio
1 czerwona papryka
5 strąków zielonej, dużej, płaskiej fasoli (judia verde plana)
3/4 szklanki białej fasoli (alubia blanca)
3/4 szklanki hiszpańskiej białej, dużej fasoli (alubia garrofon)
4 karczochy
1 duży pomidor bez skórki, pokrojony
4 ząbki czosnku
4-5 szklanek bulionu
1 łyżeczka papryki słodkiej
szczypta szafranu
rozmaryn
liść laurowy
sól
4 łyżki oliwy

Sposób przygotowania:

Do przygotowania potrzebujemy jak największej patelni, ponieważ warstwa ryżu nie może być grubsza niż 4-5 cm. Ja używam specjalnego naczynia do paelli  (paellero) o średnicy 40 cm. Jeśli macie mniejsze naczynia, musicie zredukować proporcjonalnie ilość składników ,np. do patelni o średnicy 20-25 cm użyjemy tylko połowy każdego z wymienionych składników.
Na średnio rozgrzany tłuszcz wrzucamy liść laurowy i rozmaryn. Smażymy aromatyzujac oliwę przez pół minuty, po czym liść wyciągamy i wyrzucamy. Następnie paprykę dzielimy wzdłuż na cztery części i smażymy z obu stron tak aby się lekko przypiekła. Wyciągamy i odkładamy. Następnie wsypujemy paprykę, czosnek (cały w łupinkach!!), pokrojonego pomidora i smażymy minutę, a następnie dodajemy ryż i wszystko razem dokładnie mieszamy tak aby ziarenka ryżu wchłonęły sos. Wlewamy połowę bulionu dodajemy szafran i mieszamy. Czekamy  aż się zagotuje. Następnie dolewamy resztę  bulionu, wrzucamy fasolkę zielona pokrojoną w kawałki o długości 2-3 cm, dwa rodzaje białej fasoli(wcześniej namoczonej i lekko podgotowanej, osobiście używam białej mrożonej) i karczochy. Solimy jeśli jest taka potrzeba, nie mieszamy. Zmniejszamy temperaturę do minimum, na wierzchu paelli układamy kawałki usmażonej wcześniej papryki i tak zostawiamy na 15-20 minut. Jeśli w trakcie gotowania będziecie mieli wrażenie, że cały bulion wchłonął się, a ryż jest jeszcze twardy to możecie dolać jeszcze trochę bulionu. Na koniec zwiększamy temperaturę do maksimum na około 3-5 minut tak. aby ryż przywarł i lekko się przypalił, to nadaje paelli dodatkowego smaku. Wyłączamy ogień i zostawiamy tak aby potrawa odpoczęła 5-10 minut. Paella najlepiej smakuje  przestudzona ale nie zimna. Przed spożyciem kropimy delikatnie sokiem z cytryny i podajemy z sosem allioli. Przepisy na allioli tradycyjne i wegańskie podam w jednym kolejnych postów.

piątek, 10 stycznia 2014

RYŻ A LA PULAV


Dzisiaj chciałabym zaproponować przepis na smaczne, sycące i aromatyczne danie obiadowe. Smakiem i wyglądem przypomina indyjski Pulav. Przepis zmieniłam dodając seler i marchew a w miejsce cieciorki - soczewicę. Ujęłam natomiast ostrych przypraw, których w oryginale jest naprawdę dużo.



Składniki:

3/4 szklanki ryżu Basmati
3/4 szklanki ugotowanej soczewicy
1 średnia cebula
1 mała papryka czerwona
1 mała papryka zielona
2 gałązki selera naciowego (może być kawałek korzenia)
2 cm kawałek korzenia imbiru
2 szklanki bulionu warzywnego
1 płaska łyżeczka curry
1 płaska łyżeczka papryki ostrej
3 łyżki oleju
sok z połówki cytryny
jogurt naturalny
kilka pręcików szafranu
liść laurowy

Sposób przygotowania:
Ryż zalewamy 1,5 szklanki wody i odstawiamy na pół godziny. W tym czasie  myjemy warzywa. Marchew, cebulę i imbir obieramy. Następnie wszystko kroimy w paski lub w kostkę, ale nie za drobno aby warzywa się nie rozgotowały. Na średnio rozgrzany olej wrzucamy liść laurowy, przyprawę curry i paprykę pikantną. Lekko podsmażamy uważając aby przyprawy się nie przypaliły. Dodajemy pokrojone warzywa i w średniej temperaturze podsmażamy przez około 5 minut. Dolewamy bulion, zwiększamy temperaturę i całość gotujemy przez kolejne 5 minut. Na koniec dodajemy soczewicę  i wypłukany, odcedzony ryż. Doprawiamy szafranem. Jeszce raz gotujemy 3-5 minut. Zmniejszamy temperaturę do minimum i tak zostawiamy na 10 minut. Jeśli preferujecie ryż bardzo miękki to przedłużcie gotowanie o dodatkowe 5 minut. Przed podaniem skrapiamy lekko sokiem z cytryny i podajemy z jogurtem naturalnym.

czwartek, 2 stycznia 2014

CANNELLONI Z TOFU ZAPIEKANE W SOSIE PAPRYKOWYM


Kolejny sprawdzony pomysł na treściwy, wegański obiad.


Składniki:

10 sztuk makaronu cannelloni
Na farsz:
250 g tofu
0,5 szklanki bułki tartej
1 łyżka sosu sojowego
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżeczka pasty curry vindaloo
kilka listków posiekanej mięty
sól do smaku

Tofu i resztę składników łączymy za pomocą blendera na jednolitą masę i faszerujemy nią cannelloni

Sos pomidorowy:

Składniki:
1 duża papryka zielona
1 duża papryka czerwona
2 małe papryczki pikantne
1 cebula
1,5 szklanki bulionu warzywnego
1 łyżeczka cukru
0,5 szklanki pomidorów z puszki
2 łyżki oleju

Paprykę myjemy, usuwamy gniazda nasienne, kroimy w kostkę 2X2cm. Pikantne papryczki siekamy drobno, a cebulę kroimy w piórka. Na patelni rozgrzewamy olej, wrzucamy warzywa, delikatnie solimy i smażymy przez chwile.
Następnie dodajemy cukier, pomidory i dalej smażymy przez około 5 minut. Na koniec wlewamy bulion, przykrywamy i dusimy około 10 minut. Do wysokiego naczynia odlewamy dwie chochelki sosu, studzimy ,dodajemy płaską łyżkę mąki i wszystko razem blenderujemy. Uzyskany sos wlewamy do naszej  papryki, mieszamy i gotujemy przez około 2 minuty.
Naczynie żaroodporne natłuszczamy niewielką ilością oliwy i układamy nafaszerowane cannelloni. Zalewamy sosem, przykrywamy folia aluminiową i pieczemy 20 minut.




wtorek, 5 listopada 2013

KREM Z ZIELONEGO GROSZKU I PIEROŻKI RYŻOWO-WARZYWNE

                                       
Daniem na dziś jest krem z zielonego groszku. Ta rozgrzewająca zupa jest propozycją idealną na jesienny obiad. W połączeniu z pierożkami stanowi pyszne i sycące danie.


Przepis na 4 porcje:

2 szklanki zielonego groszku (może być mrożony)
1 średnia cebula
2 łodygi selera lub kawałek korzenia
1 średnia pietruszka
3 szklanki bulionu warzywnego
1 łyżeczka sosu sojowego
Liść laurowy, ziele angielskie, szczypta kminku, sól i pieprz do smaku
2 łyżki oleju

Sposób przygotowania kremu:

Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oleju, dodajemy kminek, listek oraz ziele angielskie i chwilkę podsmażamy aby uwolnić aromat (nie przypalić!). Następnie dorzucamy pokrojone w kostkę: cebulę, seler i pietruszkę. Smażymy przez 5 minut i dolewamy 1 szklankę bulionu. Przykrywamy i  dusimy na małym ogniu przez 10 minut. Po tym czasie dodajemy groszek i dolewamy pozostałe dwie szklanki bulionu i gotujemy 10 minut. Następnie całość blenderujemy i gotowe. Dla podkreślenia smaku można dodać łyżeczkę octu balsamicznego.

Sposób przygotowania pierożków:

Farsz:

3/4 szklanki ryżu Basmati
1 średnia cebula
1 marchewka
1 papryka zielona lub czerwona
1/2 szklanki ugotowanej soczewicy
1/2 szklanki pomidorów
1 szklanka bulionu warzywnego
1/2 łyżeczki suszonego lub kawałek świeżego imbiru
1/2 łyżeczki papryki słodkiej
1/2 łyżeczki kminku
2 łyżki oleju
4 ziarna kardamonu
sól do smaku

Ryz zalewamy 1,5 szklanki wody i odstawiamy na pół godziny. W tym czasie kroimy warzywa: cebulę, marchew i paprykę. Rozgrzewamy na patelni 2 łyżki oleju, wrzucamy kminek kardamon smażymy pół minuty a następnie dodajemy paprykę słodką i resztę pokrojonych warzyw: pomidory, soczewicę i imbir.  Smażymy wszystko razem 20-30 min podlewając bulionem. Kiedy warzywa są już miękkie blenderujemy całość do uzyskania gładkiej jednolitej konsystencji i wlewamy  wcześniej namoczony ryż (razem  z wodą) i gotujemy przez 5 minut. Następnie ściągamy z ognia i pozostawiamy do wystygnięcia.

Ciasto:

400 g maki
1/2  łyżeczki soli
100 ml oleju
150 ml letniej wody

Przesiewamy mąkę, dodajemy wodę, olej i sól. Zagniatamy ciasto i odstawiamy na 10-15 minut. Następnie wałkujemy na cienki placek z którego filiżanką wykrawamy krążki i napełniamy wcześniej przygotowanym i wystudzonym farszem. Zlepiamy tak jak tradycyjne pierogi. Smażymy na głębokim oleju na złoty kolor. Usmażone pierożki osuszamy papierowym ręcznikiem z nadmiaru tłuszczu i gotowe. Podajemy z gorącym kremem.
Smacznego :)

sobota, 21 września 2013

DUSZONE BOCZNIAKI Z WARZYWAMI


Dziś przedstawię danie, które jest niezwykle proste i szybkie do przygotowania – boczniaki duszone z warzywami. Duże znaczenie ma tutaj dobór odpowiednich przypraw, które sprawiają, że potrawa charakteryzuje się wyjątkowym smakiem. Dodatkowo mieszanka kolorowych warzyw sprawia, że całość prezentuje się bardzo efektownie na talerzu.



Składniki:

200g  boczniaków
100g fasolki szparagowej
2 średnie papryki czerwone
1 średnia pietruszka
1 średnia cebula
1/2 szklanki bulionu warzywnego
1/3 szklanki soku pomarańczowego
1 średni pomidor
1/2 łyżeczki papryki słodkiej
3-4 ziarna kardamonu
1/2 łyżeczki kminku
2 łyżki oliwy do smażenia
Szczypta szafranu, liść laurowy, kilka listków świeżej bazylii

Sposób przygotowania:

Na lekko rozgrzany tłuszcz wsypujemy słodką paprykę, ziarna kardamonu, kminek  i liść laurowy. To wszystko podsmażamy przez około pół minuty aby przyprawy wydzieliły aromat. Należy bardzo uważać, aby nie przypalić, gdyż to zniszczyłoby cały efekt. Następnie kroimy warzywa i stopniowo będziemy dodawać je do podsmażonych przypraw. Najpierw wrzucamy pokrojonego pomidora, smażymy go około dwóch minut ciągle mieszając. Następnie dodajemy cebulę, pietruszkę, paprykę, fasolkę i boczniaki. Wszystko energicznie mieszamy aby składniki sie połączyły. Całość podsmażamy przez około pięć minut. Po tym czasie zmniejszamy temperaturę, podlewamy warzywa bulionem, dodajemy szczyptę szafranu i dalej dusimy 15 minut. .Na sam koniec, kiedy warzywa sa miękkie ale nie rozgotowane dodajemy sok z pomarańczy i szczyptę  przyprawy cayenne oraz świeże listki bazylii.
W wersji przedstawionej na zdjęciu danie podałam z placuszkami z cukinii. Wyśmienicie smakuje również z ryżem basmati.