Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karczochy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą karczochy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 31 stycznia 2020

POTRAWKA Z KARCZOCHAMI I SOJĄ



Korzystając z sezonu na karczochy przygotowałam dla Was oryginalny i smaczny przepis na warzywną potrawkę.
Aromatyczna kompozycja tak przygotowanych warzyw dostarczy niezbędnych dla naszego zdrowia protein o wysokiej wartości biologicznej, witamin z grupy B, minerałów a także estrogenów zawartych w ziarnach soi.

Karczochy natomiast, będą doskonałym uzupełnieniem dla soi.
Poza wieloma składnikami odżywczymi posiadają właściwości wspomagające pracę wątroby (która po sporej dawce protein może czuć się nieco obciążona), działa rozkurczowo i oczyszczająco.
Dla tych z was , którzy są na diecie białkowej lub przygotowują posiłki o niskim wskaźniku IG z przyjemnością polecam ten przepis do wypróbowania.
Gwarantuję, że potrawka będzie ciekawym, smacznym i sycącym urozmaiceniem w waszym menu. Smacznego.


Składniki:

1 szklanka soi (namoczyć i ugotować do miękkości)
5 szt. karczochów
1 cebula
2 ząbki czosnku
500 ml bulionu warzywnego
szczypta gałki muszkatołowej, tymianku i oregano
1 listek laurowy
2 łyżki oliwy
sól, pieprz do smaku

Przygotowanie:

Karczochy obrać, przekroić wzdłuż na cztery części, umieścić w misce z zimną wodą i kawałkiem cytryny, aby nie ściemniały.
Cebule i czosnek obrać i posiekać.
W rondlu rozgrzać tłuszcz, podsmażyć na nim cebulę z czosnkiem, ziołami i gałką muszkatołową.
Następnie dodać odsączone karczochy, podsmażać jeszcze około 5 minut na średnim ogniu, a następnie dodać ugotowaną i odsączoną soję.
Całość starannie połączyć, podlać bulionem i doprawić solą.
Dusić na wolnym ogniu 30 minut.
Na sam koniec przełożyć do wysokiego pojemnika 3/4 szklanki gotowej potrawki, przy pomocy blendera zmiksować na gładko i ponownie dodać do warzyw.
Połączyć tak, aby powstała jednolita zagęszczona konsystencja.
Doprawić świeżo mielonym pieprzem.




poniedziałek, 30 kwietnia 2018

GRILLOWANE KARCZOCHY




Przed nami majówka i pierwsze wiosenne grillowanie.
Zamiast gotowania w domu przeniesiemy się do ogrodów i na działki aby tam w gronie najbliższych przygotować wiosenne posiłki i spędzać razem jak najwięcej wolnego czasu, korzystając przy tym z   uroków wiosny.
Z tej okazji przygotowałam dla Was przepis na smaczne i sycące grillowane karczochy,
które poza swoimi niepowtarzalnymi walorami smakowymi posiadają również właściwości wspomagające pracę układu trawiennego i stymulują procesy metaboliczne.
Są niskokaloryczne - w 100 g zawierają 47 kcal.
Biorąc pod uwagę właściwości karczochów i to, że akurat trwa sezon na nie, zachęcam aby włączyć je do naszego wiosennego menu.
Na pewno będą ciekawym, smacznym, a przede wszystkim zdrowym urozmaiceniem na naszym stole.


Składniki:

10 szt. karczochów
oliwa z oliwek
sól
1 cytryna
oregano

Przygotowanie:

Karczochy umyć, obciąć łodygi, pierwszą warstwę listków i górną część (ok. 1,5 cm).
Posolić, polać oliwą z oliwek, skropić sokiem z cytryny i posypać oregano.
Ułożyć na ruszcie i piec 15-20 min. z każdej strony.


wtorek, 2 stycznia 2018

AROMATYCZNY DAL Z SUSZONEGO GROCHU



Moi drodzy, po świątecznych specjałach pora wrócić do normalności i zjeść talerz aromatycznej i pożywnej zupy (gwarantuję, że będzie smakować wyśmienicie!).
Grochowy dal, jak wszystkie potrawy tego typu, jest bardzo prosty w przygotowaniu.
Wystarczą cztery składniki: suszony groch, cebula lub por, seler naciowy i opcjonalnie karczochy.
Wszystkie świeże składniki należy razem z przyprawami lekko podsmażyć, dodać wcześniej namoczony groch, całość zalać wodą lub rosołem warzywnym i ugotować.
Gotowy dal proponuję przed podaniem posypać natką świeżej kolendry i pokropić sokiem z cytryny.
Smacznego!


Składniki na 4 porcje:

1 szklanka suszonego grochu
1 por lub 2 średnie cebule
2 gałązki selera naciowego
4 szt. karczochów świeżych lub konserwowych
1 liść laurowy
2 ziarna ziela angielskiego
1/2 łyżeczki mielonych ziaren kolendry
1/2 łyżeczki mielonego kuminu
kilka ziaren kardamonu
2 łyżki oleju kokosowego


Przygotowanie:

Groch zalać wodą i pozostawić na kilka godzin.
Następnie przełożyć na sitko i przepłukać pod bieżącą wodą.
Wszystkie świeże składniki pokroić.
W garnku rozgrzać olej kokosowy i wsypać suche przyprawy, dodać liść laurowy i podsmażyć.
Dodać warzywa i groch.
Całość połączyć i dusić jeszcze ok. 5 minut.
Po tym czasie całość zalać 1,5 l wody lub rosołu warzywnego.
Gotować do momentu, aż groch będzie bardzo miękki.

sobota, 28 stycznia 2017

MINI TARTY Z KARCZOCHAMI I SOCZEWICĄ



Dzisiaj kolejny przepis z dodatkiem sezonowego warzywa, którym obecnie zajadają się mieszkańcy krajów śródziemnomorskich, czyli karczochy.
Tym razem wystąpią w formie wytrawnych mini tart.
Chrupiący spód wykonałam z mąki gryczanej (ale możecie użyć dowolnej) i oleju koksowego.
Natomiast do wypełnienia użyłam duszonych karczochów z soczewicą i świeżym rozmarynem
Mini tarty są idealną propozycją dla osób będących na diecie wegańskiej i bezglutenowej.


Składniki:

na spód:

200 g maki gryczanej
4 łyżki oleju kokosowego
2 łyżki mąki z ciecierzycy
2 łyżki zimnej wody
sól do smaku

na farsz:

4-5 szt. świeżych karczochów
1 cebula
płaska łyżeczka słodkiej papryki
2 ząbki czosnku
3/4 szklanki konserwowej lub ugotowanej soczewicy
sól i pieprz do smaku
sok z połowy cytryny
świeży rozmaryn


Przygotowanie:

Z mąki z ciecierzycy i gryczanej, oleju kokosowego i wody zagnieść ciasto.
Uformować kulę owinąć w folię i umieścić w lodówce na godzinę.
Cebulę, czosnek oraz karczochy obrać i pokroić.
Na patelni rozgrzać łyżkę oleju dodać pokrojone warzywa i podsmażyć.
Kiedy karczochy będą już miękkie dodać soczewicę konserwową, paprykę, doprawić solą, pieprzem, sokiem z cytryny i rozmarynem.
Ciasto wyjąć z lodówki, podzielić na 5-6 kawałków, wykleić nimi foremki a następnie umieścić je w nagrzanym do 180 C piekarniku i piec 10 minut.
Po tym czasie wyjąć, lekko przestudzić nałożyć wcześniej przygotowany farsz, ponownie umieści w piekarniku i piec w tej samej temperaturze przez 20 minut.

wtorek, 17 stycznia 2017

ROZGRZEWAJĄCY DAL Z KARCZOCHAMI I RYŻEM BASMATI



Moi drodzy dzisiaj przygotowałam dla Was smaczne i bardzo proste jednogarnkowe danie
w formie gęstej, zawiesistej i pożywnej zupy.
Wystarczy namoczyć ryż (najlepiej basmati), niewielką ilość soczewicy i warzywa (użyłam białej rzodkwi, selera naciowego i cebuli, ale możecie dodać takie jakie akurat macie w lodówce). No i oczywiście nie zapomnijcie o najważniejszym składniku – karczochach, na które obecnie mamy sezon, poza tym doskonale komponują się z soczewicą i ryżem basmati.
Warto wspomnieć, że karczochy są nisko kaloryczne - 100 g to tylko 47 kcal.
Zawierają cynarynę i inulinę, czyli składniki, które poprawiają funkcjonowanie układu trawiennego i stymulują procesy metaboliczne. Stanowią więc jeden z lepszych naturalnych preparatów na odchudzanie.
Gotowe danie doprawiłam niewielką ilością aromatycznych przypraw i natką świeżej kolendry.
Tuz przed podaniem nie zapomnijcie o dodaniu kilku kropel soku z cytryny, który ułatwia proces wchłaniania żelaza i witamin.


Składniki:

1 szklanki ryżu basmati
1 szklanka żółtej soczewicy
1 biała rzodkiew (opcjonalnie)
4 szt. karczochów
1 cebula
2 ząbki czosnku
4 gałązki selera naciowego
1/2 łyżeczki kuminu
1 łyżeczka papryki słodkiej
szczypta gałki muszkatołowej
1 liść laurowy
1 łyżka oliwy z oliwek
sól do smaku
natka świeżej kolendry lub pietruszki

Przygotowanie:

Do miski wsypać ryż i soczewicę, zalać wodą i odstawić na 2 h.
W garnku rozgrzać łyżkę oliwy, wsypać kumin, paprykę, gałkę muszkatołową, liść laurowy i całość podsmażyć.
Następnie dodać pokrojoną cebulę, rzodkiew, seler naciowy, obrane i pokrojone karczochy i jeszcze raz podsmażyć około pół minuty. Do warzyw dodać namoczony ryż i soczewicę i uzupełnić litrem bulionu warzywnego lub wody. Posolić, garnek przykryć pokrywką i gotować na wolnym ogniu przez około godzinę.
Przed podaniem skropić delikatnie sokiem z cytryny i posypać świeżymi ziołami.


niedziela, 3 stycznia 2016

SOJOWY PASZTET Z KARCZOCHAMI



Bardzo smaczny choć nieco pracochłonny pasztet, o ciekawym i charakterystyczny smaku gotowanych karczochów, świeżych ziół i aromatycznych przypraw które w połączeniu z soją tworzą apetyczną całość. Miłośnicy takich przysmaków wiedzą, że nasiona soi tak jak i wszystkie inne warzywa strączkowe są ciężkostrawne. Jednak możemy zapomnieć o tego typu kłopotach dzięki połączeniu z karczochami, które znane są ze swoich dobroczynnych właściwości poprawiających funkcjonowanie układu trawiennego, a także stymulujących pracę żołądka.
Pasztet idealnie smakuje podany na ciepło np. z sosem cytrynowym.


Składniki:

1 szklanka soi
8 szt. karczochów (mogą być konserwowe)
1 cebula
2 ząbki czosnku
1/2 łyżeczki kuminu
2 bułki namoczone w bulionie warzywnym
2 łyżki mąki sojowej lub z ciecierzycy
szczypta gałki muszkatołowej
1 łyżka soku z cytryny
2 łyżki oliwy
świeży tymianek i kolendra
sól, pieprz do smaku

Sposób przygotowania:

 1.Soję zalać wodą i odstawić na całą noc.
2.Następnie opłukać, zalać czysta wodą, posolić i ugotować do miękkości.
3.Przekręcić przez maszynkę lub zblendować.
4.Karczochy obrać i wrzucić do gotującej się, osolonej wody na 5 minut.
5.Wyciągnąć i osuszyć na durszlaku.
6.Na patelni rozgrzać oliwę, wsypać kumin, dodać posiekaną drobno cebulę i czosnek.
7.Do miski przełożyć gotową soję, dodać podsmażoną cebulę i czosnek, namoczone i lekko odciśnięte bułki, sok z cytryny, gałkę muszkatołową, przyprawić solą i świeżo mielonym pieprzem, a na końcu dodać zioła.
8.Gotową masę przełożyć do foremki keksówki wyłożonej papierem do pieczenia, na wierzchu ułożyć karczochy delikatnie wgniatając do masy tak aby były równo z powierzchnią masy sojowej.
9.Piec 50 min. w temperaturze 180C.


środa, 7 stycznia 2015

ZAPIEKANE GNIAZDKA Z GRYCZANEGO MAKARONU




Gryczane gniazdka makaronowe, bardzo smaczne i proste danie . Wystarczy podsmażyć ulubione warzywa, połączyć je z makaronem, przełożyć od porcelanowych foremek, zalać beszamelem,  zapiec i gotowe. W tym przypadku użyłam warzyw takich jak: karczochy, pieczarki, cebula i marynowane kapary. Beszamel zrobiłam na bazie śmietanki migdałowej, mąki z ciecierzycy i oliwy - zawsze się udaje i jest bardzo smaczny. Możemy stosować go do rozmaitych zapiekanek z makaronem, ryżem lub dań z kaszami.




Składniki na 4 porcje:

makaron gryczany
4 szt. karczochów (użyłam gotowanych)
100 g pieczarek
1 średnia cebula
1 łyżka marynowanych kaparów
sól i pieprz do smaku
2 łyżki oliwy




Sos beszamelowy:

400 ml śmietanki migdałowej
1 czubata łyżki mąki z ciecierzycy
50 ml oliwy
szczypta gałki muszkatołowej
1 łyżka soku z cytryny
sól, pieprz do smaku

Sposób przygotowania:

Makaron gotujemy według instrukcji na opakowaniu. Na patelni rozgrzewamy dwie łyżki oliwy, dodajemy pokrojoną cebulę, następnie pokrojone pieczarki, karczochy i na sam koniec kapary. Doprawiamy solą i pieprzem, mieszamy z ugotowanym makaronem, przekładamy do natłuszczonych foremek i zalewamy beszamelem. Wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy w 180 stopniach przez około 30 minut, aż się zarumienią.




Sos beszamelowy:

Sposób przygotowania:

W rondelku rozgrzewamy oliwę, wsypujemy mąkę, smażymy około pół minuty, dolewamy śmietankę migdałową i energiczne mieszamy aż sos zgęstnieje. Na koniec doprawiamy gałką muszkatołową, solą i pieprzem.



czwartek, 6 lutego 2014

HISZPAŃSKA PAELLA



Paella to danie, które zostało wymyślone przez hiszpańskich chłopów. Wraz z upływem stuleci udoskonalano jej smak różnymi dodatkami, aby w końcu trafiła na stoły hiszpańskiej arystokracji. Od tamtej pory paella uznawana jest za  jedną z najważniejszych potraw w Hiszpanii. Pochodzi z Walencji a jej bazowymi składnikami jest ryż i szafran. Reszta dodatków  zależy od wyobraźni i smaku kucharza.
Paella idealnie wpasowuje się w konwencję hiszpańskiego społeczeństwa i jego kultury. Hiszpanie są  bardzo  otwarci i towarzyscy lubią biesiady i fiesty - to jest to czym żyją. Gromadne uczty potrafią trwać kilka dni. Podczas takich biesiad wszystko odbywa się społem: gotowanie, jedzenie, zabawa. Paella jest  obowiązkowa  na rodzinnych i towarzyskich spotkaniach. Wymaga jednak sporego poświęcenia, dania nie da się przygotować ot tak, na szybko. Wspólne kucharzenie jest doskonałą okazją od rozmów i dyskusji . Przy odrobinie dobrego wina rozmowy przeciągają się w nieskończoność i może dlatego wieczorne posiłki w Hiszpanii odbywają się w tak późnych godzinach.
Najsmaczniejsza jest paella przygotowywana  na pomarańczowym drewnie, ponieważ dym wydobywający się z paleniska ma piękny zapach i przenika do potrawy, a to zdecydowanie wpływa na jej smak. Ponoć najlepsza  pochodzi z prowincji Walencja, gdzie szczęśliwie zamieszkuję od kilkunastu lat. Dawno, dawno temu, kiedy jeszcze nie byłam wegetarianką, miałam okazję spróbować oryginalnej walencjańskiej paelli z ogromną rozmaitością mięs i owoców morza i byłam oczarowana tymi smakami. Oprócz tradycyjnej paelli walencjańskiej często spotyka się także paellę marinera, z owcami morza, oraz zabarwianą atramentem z kałamarnic a miejscowości, w której mieszkam dodają do niej  jajka.
Przepis, który chciałabym Wam przedstawić jest stuprocentowo wegański (Paella Vege). Jestem przekonana, że moja paella spodoba się Wam i będzie często gościła na Waszych stołach.



Składniki dla 4 osób:

1 1/2 szklanki ryżu Bomba (typowo hiszpański z ekologicznej uprawy, ale to temat na osobny wpis) ewentualnie ryż Arborio
1 czerwona papryka
5 strąków zielonej, dużej, płaskiej fasoli (judia verde plana)
3/4 szklanki białej fasoli (alubia blanca)
3/4 szklanki hiszpańskiej białej, dużej fasoli (alubia garrofon)
4 karczochy
1 duży pomidor bez skórki, pokrojony
4 ząbki czosnku
4-5 szklanek bulionu
1 łyżeczka papryki słodkiej
szczypta szafranu
rozmaryn
liść laurowy
sól
4 łyżki oliwy

Sposób przygotowania:

Do przygotowania potrzebujemy jak największej patelni, ponieważ warstwa ryżu nie może być grubsza niż 4-5 cm. Ja używam specjalnego naczynia do paelli  (paellero) o średnicy 40 cm. Jeśli macie mniejsze naczynia, musicie zredukować proporcjonalnie ilość składników ,np. do patelni o średnicy 20-25 cm użyjemy tylko połowy każdego z wymienionych składników.
Na średnio rozgrzany tłuszcz wrzucamy liść laurowy i rozmaryn. Smażymy aromatyzujac oliwę przez pół minuty, po czym liść wyciągamy i wyrzucamy. Następnie paprykę dzielimy wzdłuż na cztery części i smażymy z obu stron tak aby się lekko przypiekła. Wyciągamy i odkładamy. Następnie wsypujemy paprykę, czosnek (cały w łupinkach!!), pokrojonego pomidora i smażymy minutę, a następnie dodajemy ryż i wszystko razem dokładnie mieszamy tak aby ziarenka ryżu wchłonęły sos. Wlewamy połowę bulionu dodajemy szafran i mieszamy. Czekamy  aż się zagotuje. Następnie dolewamy resztę  bulionu, wrzucamy fasolkę zielona pokrojoną w kawałki o długości 2-3 cm, dwa rodzaje białej fasoli(wcześniej namoczonej i lekko podgotowanej, osobiście używam białej mrożonej) i karczochy. Solimy jeśli jest taka potrzeba, nie mieszamy. Zmniejszamy temperaturę do minimum, na wierzchu paelli układamy kawałki usmażonej wcześniej papryki i tak zostawiamy na 15-20 minut. Jeśli w trakcie gotowania będziecie mieli wrażenie, że cały bulion wchłonął się, a ryż jest jeszcze twardy to możecie dolać jeszcze trochę bulionu. Na koniec zwiększamy temperaturę do maksimum na około 3-5 minut tak. aby ryż przywarł i lekko się przypalił, to nadaje paelli dodatkowego smaku. Wyłączamy ogień i zostawiamy tak aby potrawa odpoczęła 5-10 minut. Paella najlepiej smakuje  przestudzona ale nie zimna. Przed spożyciem kropimy delikatnie sokiem z cytryny i podajemy z sosem allioli. Przepisy na allioli tradycyjne i wegańskie podam w jednym kolejnych postów.